Menu

BLANKA NEEDLEWORK STUDIO

robótki ręczne małe i duże

sukienka wieczorowa - przeróbka

blankac

Lata temu......matko - to juz 15 lat !!! za swoją pierwszą pensję (jeszcze jako studentka) za namową mamy kupiłam sobie sukienkę imprezową - kosztawała wtedy bajońskie pieniądze (250zł, a zarabiałam 500 miesięcznie)...........

Sukienka bardzo mi się przydała........nie zliczę na ilu balach i imrezach w niej byłam.......

Problem polegał na tym, że z wiekiem front wykonany z połyskliwego materiału wypłowiał i zupełnie odbarwił się ...... żal wyrzucać.........w końcu nadszedł moment aby ja dość drastycznie przerobić: odprułam całą górę, wyrzuciłam spłowiały materiał i ramiączka, poprzyszywałam wszystko na nowo, podszyłam z tyłu szeroką gumkę, a by całość trzymała się bez ramiączek (wszystko ręcznie, bo maszyny nie posiadam)  i oto efekt - sukienka wygląda jak nowa i tylko tych imprez brak, na które moge sie w niej wybrać, ale mam nadzije, ze jakaś okazja się w końcu trafi ;-))

 

Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • aureliamyszkaszara

    wygląda pięknie :)

  • moniakowo

    Pozazdrościć figury która od 15lat się nie zmieniła

  • aneladgam

    Jesteś artystką. Za taką sukienkę oddałabym pół pensji :)

  • blankac

    na metce pisało, ze była szyta w Stanach.......pewnie taka cena z tego powodu........
    Faktem jest, że coś w tej suklience jest co nie pozwala przejśc obojętnie.......

© BLANKA NEEDLEWORK STUDIO
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci